Dolina rzeki Wełny

Na północ od Poznania roi się od pięknych miejsc. Jednym z nich, które odwiedziliśmy, gdy jeszcze była jesień, jest Obszar Natura 2000 Dolina Wełny.

img_0089

Miejscem, od którego warto zacząć spacer jest Muzeum Młynarstwa w Jaraczu (sam Jaracz jest miejscowością, do której łatwo trafić podążając za mapami Google). Jak czytamy na stronie internetowej „Muzeum Młynarstwa w Jaraczu położone jest w odległości 40 km od Poznania przy trasie nr 11 Poznań–Piła, przy wschodnim krańcu Puszczy Noteckiej, nad rzeką Wełną, w miejscu o dużych walorach krajobrazowych. W Jaraczu kończy się rezerwat przyrody „Wełna”, który obejmuje 3,5-kilometrowy odcinek rzeki o bystrym nurcie z florą i fauną charakterystyczną dla potoków karpackich”. Tuż przy muzeum jest parking, na którym można zostawić auto. Większość ekspozycji znajduje się na świeżym powietrzu i choć nie udało nam się ustalić czy można na teren wejść z psem (choć widzieliśmy przez płot panią z yoreczkiem pod pachą) to najbardziej spektakularny element tej szczególnej wystawy, jakim jest drewniany młyn można spokojnie podziwiać z trasy spaceru. A naprawdę warto pójść dalej.img_0084

Gdy przejdziecie za Muzeum (w kierunku rzeki) zobaczycie wejście, a właściwie dość szeroki wjazd do lasu (nie bójcie się – nie mijało nas ani jedno auto) – świetnie służy za ścieżkę. Idąc główną leśną drogą warto co jakiś czas odbić w węższe dróżki kierujące się w prawo, będą Was doprowadzać do brzegów rzeki Wełny. Tam znajdziecie niezwykły świat nieuregulowanej rzeki i piękną przyrodę. Widoki zapierają dech w piersiach, zwłaszcza w słoneczny jesienny dzień. img_0103

Pewnym minusem tej trasy jest to, że nie prowadzi po okręgu – w pewnym momencie wychodzi się z lasu i najprostsza (najprzyjemniejsza) droga powrotna prowadzi dokładnie tymi samymi ścieżkami. Mila nie miała jednak nic przeciwko – tym dokładniej obwąchała pominięte wcześniej punkty i weszła tam, gdzie wcześniej się nie udało.

img_0120